Mój zięć znowu stracił pracę przez swoją walkę o 'sprawiedliwość’. Czy to już koniec naszej rodziny?
Od lat obserwuję, jak mój zięć, Bartek, wplątuje się w kolejne konflikty i traci pracę za pracą. Jego nieustanna walka o 'sprawiedliwość’ niszczy nie tylko jego życie, ale i naszą rodzinę. Zastanawiam się, czy jeszcze potrafimy się porozumieć, zanim wszystko się rozpadnie.